marca 03, 2018

Wreszcie jest .......

Rozglądając się dookoła jest wiele osób które już go mają , a jeszcze więcej chciało by go mieć, lecz nie każdy ma odwagę by to zrobić .
Od środy stałam się jego dumną posiadaczką, choć cała historia zaczęła się jakieś 10 lat temu kiedy  to pojawiła się pierwsza myśl o jego zrobieniu, i tak od minionej środy pięknie czerni się na moim przedramieniu. 
Część z wam miała okazje już go widzieć ale dziś przedstawiam go tak oficjalnie...
Tak jak napisałam wyżej marzyłam sobie o jego zrobieniu 10 lat i choć kiedyś był to zupełnie inny wzór  to wiadomo nie jest to najtańsza przyjemność i  zawsze były inne wydatki, potrzeby ale ostatecznie raz się żyje i to właśnie raz się żyje skłoniło mnie, że to jest idealny moment na jego zrobienie bo jak nie teraz to kiedy. Obiecałam sobie, że jak tylko wyniki badań będą bardzo dobre to nie będę czekać ani chwili dłużej szkoda czasu nasze życie jest za krótkie by tylko marzyć. I tak wieczorem tego samego dnia napisałam do chłopaków do studia ( oczywiście studio z polecenia wielu osób a też widziałam ich prace i wieloma jestem zachwycona).  
Dzień przed pojechaniem bałam się jak cholera w necie krąży masę opowieści jak to jest, jak to boli, często są to dość nieciekawe historie i jak że ja byłam miło zaskoczona całe studio zachowane w lekkim klimacie mroku (czernie, czerwienie) i choć ja jak wiadomo nie jestem typem gaduły to atmosfera tam panująca jest fantastyczna. W brew moim obawom nie bolało to aż tak bardzo.😃
Jedynie czego żałuję  to, ze nie zdobyłam się na odwagę by zapytać czy mogę porobić kilka zdjęć by wam pokazać jak tam jest.😌😕


Może mój tatuaż  nie jest jaki wielki i wyrafinowany, dla mnie jest najpiękniejszy na świecie z reszta nie jest on przypadkowy są tam imiona moich dzieci, piórko związane jest z moim mężem.  Ja jestem nim zachwycona i powiem wam tak w tajemnicy, że zaczęłam zbierać już na kolejny, ten również nie będzie jakiś wielki ja się nie widzę w takich na pół ręki ale też będzie dla mnie wyjątkowy... I mam nadzieje, że będzie wykonany już do końca tego roku oczywiście tez w tym studnio.
A tak naprawdę nie miałam okazji podziękować za jego wykonanie więc myślę, że jest to dobry moment by to zrobić i polecić wam to studio bo chłopaki robią naprawdę działa sztuki. 
Ja na pewno będę polecać ich studio.
 Dziękuję Vadimowi za jego wykonanie i całemu studiu Drakkar za naprawdę super atmosferę. 

6 komentarzy:

  1. Ale cudeńko! :) Ja uwielbiam tatuaże, całkiem niedawno umówiłam się na kolejny i czekam z niecierpliwością ;)
    Miłego popołudnia!

    OdpowiedzUsuń
  2. No piękny. Teraz moja kolej!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No ja czekam z niecierpliwością kiedy się zdecydujesz

      Usuń
  3. Piękny! I najważniejsze, że Tobie bliski, że od serca 😍😍😍

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2014 Nieperfekcyjna Olka , Blogger