Wrzesień to czas kiedy
liście na drzewach powoli zaczynają zmieniać kolory, pojawiają
się pierwsze kasztany, nadchodzi sezon dyniowych smakołyków jest
to też czas kiedy dzieci wracają do szkól i przedszkoli i tu piękno wrześnie oraz jesieni dla mnie pryska.. Tak tak jest to czas
kiedy zaczynam dostawać gęsiej skórki bo wiadomo że dzieciaki będą chorować i o ile były by to jakieś smarki czy inne
przeziębienia nie u nas musi być od razu z grubej rury i tak też
było i w tym roku Józio w przedszkolu był 9 dni pozostały czas to
w sumie spodzieliśmy na inhalacjach dopadło nas zapalenie krtani w
sumie to dzieciaki dopadł bo ja i Adam tylko lekkie przeziębienie i
daliśmy radę...
W ogóle gdzie się człowiek nie odwróci dzieciaki
chore zasmarkane jakoś wychodzą bez szwanku u nas rzadko kiedy da
się bez antybiotyku Józio miał ich w sumie 9 z wakacyjną przerwa
Majka 5 czasem zastanawiam się co ja komu w życiu takiego zrobiłam
ja nie mogę iść z dzieciakami powygłupiać się na śniegu czy po
pluskać w kałużach bo zazwyczaj kończy to się źle . Może ktoś
zapytać czy rozbiłam coś z tym tak robiłam i to sporo: kilku specjalistów, leków cala szafka były i naturalne próby i szczepionka na uodpornienie też była i co i guzik z pętelką to
dało, jak chorowały tak chorują. Ale czasem sobie tłumacze że
może wyrosną ja jak byłam małym brzdącem chorowałam ze 3 razy
tyle co oni więc może coś się w tej kwestii zmieni. Na razie czekamy i odliczamy dni do wizyty w klinice w Chorzowie u laryngologa, nie będę oszukiwać ale pokładam w tej wizycie sporo nadzieje bo odnoszę wrażenie że nasi lekarze lecza już tak rutynowo.
Na dzień dzisiejszy jest
dobrze tym razem walczyliśmy jak lwy by Józio nie musiał brać antybiotyku i jutro może iść do przedszkola i od jutra też
zaczynamy brać Tran może on nam coś wzmocni odporność na ten
jesienny i zimowy czas.
A może wy macie jakieś
doświadczenia i sposoby na wzmocnienie odporność bardzo chętnie
poczytam a może znajdzie się i coś dla nas...
Pozdrawiam serdecznie i życzę udanego tygodnia ja biegnę szykować ubranko na jutro dla
mojej Mądrej Sówki.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz