września 25, 2017

Wrześniowy czas

    Wrzesień to czas kiedy liście na drzewach powoli zaczynają zmieniać kolory, pojawiają się pierwsze kasztany, nadchodzi sezon dyniowych smakołyków jest to też czas kiedy dzieci wracają do szkól i przedszkoli i tu piękno wrześnie oraz jesieni dla mnie pryska.. Tak tak jest to czas kiedy zaczynam dostawać gęsiej skórki bo wiadomo że dzieciaki będą chorować i o ile były by to jakieś smarki czy inne przeziębienia nie u nas musi być od razu z grubej rury i tak też było i w tym roku Józio w przedszkolu był 9 dni pozostały czas to w sumie spodzieliśmy na inhalacjach dopadło nas zapalenie krtani w sumie to dzieciaki dopadł bo ja i Adam tylko lekkie przeziębienie i daliśmy radę...



W ogóle gdzie się człowiek nie odwróci dzieciaki chore zasmarkane jakoś wychodzą bez szwanku u nas rzadko kiedy da się bez antybiotyku Józio miał ich w sumie 9 z wakacyjną przerwa Majka 5 czasem zastanawiam się co ja komu w życiu takiego zrobiłam ja nie mogę iść z dzieciakami powygłupiać się na śniegu czy po pluskać w kałużach bo zazwyczaj kończy to się źle . Może ktoś zapytać czy rozbiłam coś z tym tak robiłam i to sporo: kilku specjalistów, leków cala szafka były i naturalne próby i szczepionka na uodpornienie też była i co i guzik z pętelką to dało, jak chorowały tak chorują. Ale czasem sobie tłumacze że może wyrosną ja jak byłam małym brzdącem chorowałam ze 3 razy tyle co oni więc może coś się w tej kwestii zmieni. Na razie czekamy i odliczamy dni do wizyty w klinice w Chorzowie u laryngologa, nie będę oszukiwać ale pokładam w tej wizycie sporo nadzieje bo odnoszę wrażenie że nasi lekarze lecza już tak rutynowo.
     Na dzień dzisiejszy jest dobrze tym razem walczyliśmy jak lwy by Józio nie musiał brać antybiotyku i jutro może iść do przedszkola i od jutra też zaczynamy brać Tran może on nam coś wzmocni odporność na ten jesienny i zimowy czas.
   A może wy macie jakieś doświadczenia i sposoby na wzmocnienie odporność bardzo chętnie poczytam a może znajdzie się i coś dla nas...

     Pozdrawiam serdecznie i życzę udanego tygodnia ja biegnę szykować ubranko na jutro dla mojej Mądrej Sówki.









Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Copyright © 2014 Nieperfekcyjna Olka , Blogger